eActros i nowa era

Już niedługo, w październiku, powinna ruszyć seryjna produkcja elektrycznej ciężarówki Mercedes-Benz eActros.

Będzie ona oferowana w 12 krajach, Polski na tej liście nie ma.

Niemcy, Austria, Szwajcaria, Włochy, Hiszpania, Francja, Niderlandy, Belgia, Wielka Brytania, Dania, Norwegia i Szwecja – w tych europejskich państwach będzie sprzedawany elektryczny eActros, przynajmniej na początek. Podczas światowej, wirtualnej premiery nowego modelu, ostatniego czerwca, dowiedzieliśmy się, że niewykluczone jest wejście na inne rynki naszego kontynentu, również takie jak Rosja, poza tym do Australii czy Chin. Brak Polski wśród wymienionego tuzina nie powinien dziwić, wszak nasza infrastruktura dla aut elektrycznych jest słabo rozwinięta, a cóż dopiero dla elektrycznych ciężarówek.

        

Dwie albo trzy osie

Podczas internetowej prezentacji obejrzeliśmy film z trzyosiową solówką w roli głównej. To jeden z wariantów, będzie także wersja dwuosiowa, obie korzystają z ramy Actrosa, DMC wynosi 19 ton lub 27 ton. Na filmie czyściutki Mercedes eActros jeździł sobie po mieście wzbudzając zachwyt przechodniów cichą pracą przede wszystkim. Właśnie do ciężkiej (pod względem masy) miejskiej dystrybucji wydaje się być stworzony ten samochód. Wprawdzie managerowie Daimler Truck AG obiecują zasięg do 400 km i możliwość również transportu międzymiastowego, ale zawsze lepiej za dużo po elektrykach nie oczekiwać. Tym bardziej, że te 400 km to wartość przy częściowym załadowaniu, bez przyczepy, przy temperaturze na dworze 20 stopni Celsjusza i z czterema zestawami baterii, za przednią osią. Bo seryjnie są trzy takie pakiety, po 105 kWh każdy, tak więc pojemność akumulatorów trakcyjnych wynosi 315 kWh, bądź 420 kWh.

Druga drażliwa sprawa, przy każdym elektrycznym pojeździe, to czas „tankowania”. W trakcie premiery padła obietnica jednej godziny od 20 proc. do 80 proc. I podobnie jak przy zasięgu trzeba doczytać do końca. A więc – trzy zestawy baterii a nie cztery, zewnętrzna temperatura 20 stopni, natężenie prądu stałego 400 A. eActrosa można ładować prądem o mocy do 160 kW za pomocą wtyczki CCS Combo-2. Maksymalna moc ładowarki to 160 kW. Dodajmy, że instalacja niskiego napięcia ma dwa, własne akumulatory.

        

Silniki zintegrowane

Napęd zapewnia elektryczna, sztywna oś, druga w pojeździe, ze zintegrowanymi dwoma silnikami elektrycznymi chłodzonymi cieczą (chłodnica znajduje się z przodu pojazdu). Skoro to 100-procentowy wehikuł na prąd, moc silników była podawana w kW, my jednak przeliczymy na KM, bardziej pasujące do samochodów, nawet takich. Maksymalne 330 kW to 448 koni, szczytowe 400 kW oznacza 543 KM. Natychmiastowa dostępność osiągów silników połączonych z dwustopniową skrzynią biegów zapewnia bardzo dobre przyspieszenie, komfort oraz dynamikę jazdy, które w porównaniu z konwencjonalną ciężarówką umożliwiają bardziej relaksujące i mniej stresujące prowadzenie.

 

Konieczne wsparcie

         Oczywiście Mercedes obiecuje wsparcie i pomoc dla przewoźników i kierowców, umowy serwisowe, obiecuje narzędzia do optymalizacji użytkowania eActrosów, także eConsulting. Tematem eConsiltingu mogą być wszelkie kwestie dotyczące planowania, przygotowania i realizacji inwestycji związanych z infrastrukturą ładowania oraz przyłączeniem do sieci. Mercedes-Benz zawarł strategiczne porozumienie z firmami Siemiens Smart Infrastructure, ENGIE, EVBox Group. Na życzenie Mercedes-Benz Trucks pomaga również w ustaleniu możliwych dotacji publicznych na infrastrukturę i pojazdy.

Andreas von Wallfeld, szef marketingu i sprzedaży Mercedes-Benz Trucks zwracał uwagę na TCO (Total Cost of Ownership), całkowity koszt użytkowania i posiadania pojazdu. To przede wszystkim powinno się liczyć dla transportowców. Trzeba przyznać, że wspomniał również o znaczeniu cen energii elektrycznej, a te mogą różnić się w poszczególnych krajach. Dlatego TCO podobne do niemieckiego może być w Niderlandach czy Francji.

         Nowy eActros ma takie same wyposażenie związane z bezpieczeństwem jak spalinowy odpowiednik, przykładowo układ kamer MirrorCam zamiast głównych lusterek, asystenta martwego pola S1R ułatwiającego skręt w prawo, czy piątą generację aktywnego asystenta hamowania Active Brake Assist (ABA) z rozpoznawaniem pieszych.

 

Hanower, 2016 rok

Jak na porządną markę przystało, eActros nie wziął się nagle i znikąd. Już przed pięcioma laty, na targach w Hanowerze, z dużą pompą został pokazany trzyosiowy samochód koncepcyjny. Od 2018 r. trwały testy prototypów z udziałem użytkowników z Niemiec i innych, europejskich krajów, po drogach publicznych przejechano ponad pół miliona kilometrów. Samochody seryjnie wytwarzane od jesieni w Wörth am Rhein, w południowo-zachodnich Niemczech, otwierają nową erę w ofercie ciężarowego Mercedesa. Na przyszły rok została zapowiedziana produkcja modelu eEconic. Taki wóz może być podwoziem np. pod śmieciarkę.

         – Musimy uznać, że transport jest częścią problemu zmian klimatycznych. Jednocześnie możemy być i będziemy częścią ich rozwiązania. Rozpoczynamy od naszego eActrosa – podsumowuje Karin Rådström, członek zarządu Daimler Truck AG odpowiedzialna za Mercedes-Benz Trucks.

 

T&M nr 7-8/2021

Tekst: Jacek Dobkowski

Add comment

Security code Refresh

              Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE