Najmniejszy elektryk

Urbino 9 LE electric, tak nazywa się najmniejszy autobus elektryczny w gamie Solarisa, zaprezentowany on-line w czwartek, ostatniego września.

Firma już zdobyła zamówienia na ponad 20 egzemplarzy. Jest nieduży, 9-metrowy, z niskim wejściem i wyłącznie z napędem elektrycznym. Jest następcą modelu 8,9 LE electric, który rozpoczął przed 10 lat elektryczny rozdział Solarisa. Na pokład prowadzą drzwi z przodu i podwójne między osiami, czyli w układzie 1-2. W wersji miejskiej zabiera 73 osoby, natomiast 60 w odmianie międzymiastowej, podmiejskiej w praktyce. Jak czytamy w informacji prasowej, w obu klasach maksymalna liczba siedzeń wynosi 27, większość jest zwrócona przodem do kierunku jazdy (na swojej stronie internetowej Solaris podaje, że w wersji podmiejskiej może być 31 siedzeń). Są miejsca siedzące z uchwytami Isofix, dla najbardziej bezpiecznego mocowania dziecięcych fotelików, nie mogło też zabraknąć gniazdek USB. Przy drugich drzwiach znajduje się seryjna rampa dla inwalidy, rozkładana ręcznie. System informacji pasażerskiej Oneline wyświetla komunikaty na biało, bądź na bursztynowo, ma oczywiście tryb energooszczędny.

W trakcie internetowej prezentacji była mowa o 20-25 zamówieniach, informacja prasowa wylicza podpisanych 17 kontraktów. Osiem Bolzano we Włoszech, reszta Polska: sześć Żyrardów pod Warszawą, dwa Cieszyn w województwie śląskim i jeden Zawiercie w tym samym województwie.   

 

Odwrócony pantograf

Na temat zasięgu Solaris nie wypowiada się, wiadomo natomiast że synchroniczny silnik dysponuje maksymalną, chwilową mocą 220 kW, a więc 299 KM. Akumulatory trakcyjne Solaris High Energy, o wyższej gęstości energii, są przeznaczone przede wszystkim do ładowania nocą. Maksymalna pojemność czterech takich baterii wynosi 352 kWh. Mniejsza jest pojemność baterii Solaris High Power, za to ich zaletę stanowi szybkie ładowanie dużą mocą.

         Standardowy sposób uzupełniania prądu to złącze plug-in. W opcji Solaris proponuje pantografy i to nawet trzy typy. Doładowywanie za pomocą pantografów odbywa się na przystankach, najlepiej końcowych. Poza tradycyjnym można zamówić pantograf odwrócony. W tym układzie pantograf znajduje się na maszcie do ładowania, a nie na autobusie. Trzecim typem jest pantograf sięgający wyżej niż tradycyjne konstrukcje. Warto przy tym zaznaczyć, iż podobnie jak w przypadku pozostałych autobusów elektrycznych produkowanych przez Solarisa, wszystkie możliwe rozwiązania mogą zostać

przygotowane zgodnie z preferencjami klientów, kompatybilnie z istniejącą lub planowaną infrastrukturą ładowania przewoźnika. Jak zaznaczył Łukasz Chełchowski, dyrektor biura rozwoju autobusów, współpraca z klientem rozpoczyna się przed produkcją autobusu.

 

Zwrotny i zwinny

         Internetowy event był prowadzony po angielsku przez Annę Lucińską, aktorkę znaną z serialu „Malanowski i Partnerzy” oraz przez konferansjera Macieja Kautza. Wśród przedstawicieli Solarisa zaproszonych do krótkich rozmów byli ludzie zajmujący się sprzedaż w państwach alpejskich, w Austrii, Szwajcarii, także w Niemczech, Anna Mejer, Katarzyna Morska, Andre Marti. Anna Mejer stwierdziła, że nowy model jest idealny dla Austrii, kraju górskiego, tłumnie odwiedzanego przez narciarzy. Taki model znakomicie sprawdzi się przy dowożeniu narciarzy na stok, w małych miastach i w małych zajezdniach, często spotykanych w Austrii.

         W podobnym tonie wypowiadał się Petros Spinaris, wiceprezes Solaris Bus & Coach, wskazując na to, że Urbino 9 LE electric nadaje się do miast z wąskimi uliczkami oraz do transportu regionalnego, do obsługiwania terenów z małymi i rozrzuconymi miejscowościami.

 

Nowoczesne pomysły

W autobusie można zamontować dowolny rodzaj klimatyzacji spośród dostępnych w ofercie producenta, w tym system z funkcją grzania pompą ciepła. W tym rozwiązaniu, aby osiągnąć odpowiednią temperaturę w pojeździe, wykorzystuje się powietrze pochodzące z zewnątrz. Pomaga to zwiększyć efektywność energetyczną auta.

Poza tym w bogatej palecie rozwiązań można znaleźć m.in. układ Mirror Eye – zestaw kamer, zastępujący lusterka, wyświetlający kierowcy obraz wokół autobusu. Z kolei dzięki Mobileye Shield+, który za pomocą dźwiękowych i wizualnych powiadomień informuje prowadzącego o obecności pieszych

oraz pojazdów w pobliżu autobusu, znika problem martwych pól widzenia. Urbino 9 LE electric jest w pełni przystosowany do integracji z autorskim systemem zdalnego zarządzania flotą eSConnect. System ten zapewnia pełną telemetrię, analizę danych i serwisowanie nie tylko usterek, które

już się przytrafiły, ale także przewidywanie niektórych zdarzeń, jakie mogą wystąpić w niedalekiej przyszłości.

Ofensywa produktowa Solarisa trwa. W ub.r. pojawił się Urbino 15 LE electric, teraz mamy Urbino 9 LE electric, na przyszły rok prezes Javier Calleja zapowiada 18-metrowy autobus na ogniwa paliwowe, czyli elektryczny, ale do którego tankuje się wodór.

 

T&M nr 10/2021

Tekst: Leaon Bilski

              Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE