Elektryczne osie w testach

SAF-Holland pracuje nad elektrycznymi osiami do naczep, TRAKr i TRAKe. Oba warianty przechodzą intensywne testy na drogach różnych kontynentów.

 

         Coraz częściej mówi się i pisze o elektromobilności w segmencie ciężarowym, ale przede wszystkim pod kątem silników. Tymczasem elektryfikacja może dotyczyć również innych podzespołów, na przykład osi, co z powodzeniem udowadnia SAF-Holland. Trzy lata temu pokazał na targach IAA w Hanowerze, w Niemczech elektryczne osie TRAkr i TRAKe, obecnie testuje je w warunkach rzeczywistych.

 

Hamowanie i napęd

TRAKr wykorzystuje moduł generatora wysokiego napięcia do elektrycznego hamowania rekuperacyjnego (odzyskowego), o maksymalnej mocy 26 kW, czyli 35 KM. Model TRAKe jest bardziej zaawansowany technicznie, poza hamowaniem odzyskowym zapewnia dodatkowy napęd elektryczny. Maksymalna moc tego napędu wynosi 120 kW (163 KM), dzięki niemu naczepa zyskuje lepszą trakcję i stabilność.

Obie osie są przystosowane do nacisków 9-10 ton. Mogą być konfigurowane z różnymi hamulcami tarczowymi do opon 19.5 i 22.5 cala oraz z różnymi zawieszeniami pneumatycznymi, takimi jak SAF Intra lub SAF Modul. Warto zaznaczyć, że wiele komponentów jest na stałe zintegrowanych z osiami elektrycznymi. Pozwala to producentom pojazdów na łatwy montaż osi i korzystanie ze standardowych interfejsów. Serwisowanie i naprawy również są proste, przykładowo elektryczna jednostka napędowa nie musi być demontowana przy zdejmowaniu kół. Części zużywające się eksploatacyjnie, takie jak klocki hamulcowe lub tarcze hamulcowe, są identyczne z elementami nienapędzanych osi SAF-Holland. Bez wątpienia uprości to zaopatrzenie w części zamienne.

 

Od USA do RPA

Obie osie przechodzą rygorystyczne testy w warunkach rzeczywistych, TRAKr na drogach w Niemczech i Francji, TRAKe we Francji, a także w Afryce Południowej, USA, Szwajcarii.

– Pierwsze informacje zwrotne od kierowców i menedżerów flot były bardzo pozytywne – mówi Olaf Drewes, dyrektor Group Innovation EMEA w SAF-Holland. – Istnieje zapotrzebowanie na wyposażenie większej liczby pojazdów testowych w osie elektryczne. Szczególnie popularna jest oś SAF TRAKr z odzyskiwaniem energii. Kierowcy podkreślają, o ile wygodniej jest jeździć z agregatem chłodniczym napędzanym wyłącznie energią elektryczną.

Właśnie w pojazdach chłodniczych nowe osie sprawdzają się najlepiej i jest to ich preferowane zastosowanie. Dzięki nim agregaty chłodnicze mogą tymczasowo pracować w pełni elektrycznie. Wydłuża to żywotność poszczególnych komponentów. Ponadto praca w trybie czysto elektrycznym pozwala uniknąć hałasu i emisji spalin lub je zmniejszyć. Dzięki temu ciężarówki z naczepami mogą wykonywać nocne transporty chłodnicze w miastach.

 

W stronę dojrzałości

Pojazdy testowe poruszające się w wielu krajach, w normalnym ruchu drogowym, przyczyniają się do ulepszania elektrycznych osi w kierunku dojrzałości produkcyjnej. Jak wyjaśnia Olaf Drewes, wyniki testów dostarczają ważnych informacji dotyczących wykorzystania i profilu zastosowań SAF TRAKe i SAF TRAKr. Zarejestrowane dane są stale porównywane z kryteriami projektowymi dla poszczególnych komponentów i wykorzystywane w dalszym rozwoju.

 

T&M nr 6/2021

Tekst: Leon Bilski

Add comment

Security code Refresh

              Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE